Nintendo 64 bliżej współczesności

nintendo_64_blizej_wspolczesnosci.jpg

Początek lat 90. to dynamiczny rozwój technologii. Pod strzechy zaczynają powoli trafiać lepsze niż dotychczas komputery o ciekawszych osiągach, na jakości i walorach zyskują również telewizory. Święcące triumfy konsole NES i SNES nie mogły być ostatnim słowem Japończyków, dlatego już w 1993 roku firma Nintendo rozpoczyna oficjalnie pracę nad kolejną konsolą do gier. Tym razem działania zostały podjęte we współpracy z Silicon Graphics, co jednoznacznie wskazywało na cele inżynierów, którzy chcieli zaproponować konsole z lepszą grafiką. Wreszcie w czerwcu 1996 na rynku japońskim zadebiutowało Nintendo 64. Premiera w USA miała miejsce we wrześniu tego samego roku, a do Europy sprzęt trafił oficjalnie nieco później, bo w marcu 1997 roku. Nie wszyscy dziś o tym pamiętają, ale nowa odsłona konsoli ze stajni Nintendo przewyższała możliwościami swoją główną rywalkę w postaci Sony PlayStation. Najważniejsza rewolucja jaka dokonała się w stosunku do wcześniejszych modeli była obsługa trójwymiarowej grafiki.

Dzięki temu można było w domowych warunkach cieszyć się efektami znanymi z niektórych gier na automaty, które doczekały się wydania na N64. Łącznie z myślą o tej konsoli wypuszczono na rynek dokładnie 396 gier, a na całym świecie urządzenie sprzedało się w ilości około 32 milionów sztuk. Kolejna techniczna ciekawostka związana z Nintendo 64 to wyposażenie pada w gałkę analogową. Dziś normą są dwie gałki tego typu, ale pojedyncza już była dla graczy sporym udogodnieniem. Sercem N64 był procesor 64-bitowy o zawrotnym jak na tamte realia taktowaniu 93,75 MHz i wykonujący 93 miliony operacji na sekundę. Znaczącą innowacją dotyczącą konsoli Nintendo 64 było udostępnienie dla użytkowników bogatego zestawu akcesoriów dodatkowych. Adaptoid pozwalał na podłączenie pada konsoli do peceta poprzez port USB. Gadżet o nazwie Tristar 64 umożliwiał granie w tytuły ze starszych wersji konsoli – NES i SNES. Godna uwagi jest również kierownica wykorzystywana w grach wyścigowych, a takich dodatków było znacznie więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>